...

...patrzeć przez zielone...
Blog > Komentarze do wpisu

Out of the kitchen

Nie ma dla kogo gotować...

wtorek, 22 września 2009, mery

Zobacz podobne

  • Marzec

    W marcu jak w garncu. Do jasnej ciasnej Anielki. Od wczoraj miałam mieć kuchnię, a tutaj: - rura w ścianie pękła, więc potulnie znowu zmywam w wannie w łazience

  • Pe jak Przeprowadzka

    No i stało się :-) Będę miała kuchnię. Co prawda na razie ogołocone z tynków ściany straszą, jak nie przymierzając w jakimś horrorze, a my tłoczymy się z Ce w s

  • Żelazne przepisy

    Dzisiaj bez przepisu. Ostatnie dni upłynęły mi pod znakiem wariacji kulinarnych, których się nieco wstydzę. Np.: Ryż z brzoskiwianiami, kurczakiem, grzybami mun

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: